piątek, 2 listopada 2012

[048] Zakapturzenie

Tak się zawzięłam, że wydziergałam kaptur z szalikiem jako integralną całość.





Namęczyłam się by moja praca pasowała do wyobrażenia. A wyobraźnię posiadam bujną!!!

Wyszło mi skrzyżowanie mnicha z Lordem Vaderem.

Jest to propozycja dla tych, których wkurza noszenie ciasnej czapki, deformującej fryzurę. Po wejściu do pomieszczenia jednym ruchem można zrzucić nakrycie głowy i nie martwić się, gdzie je upchnąć.
Czapa? Jaka czapa? Ma ją z tyłu!!! Zwisa mi !!!

2 komentarze:

  1. Co do tych farb to fajnie sie nimi maluje tylko włąśnie niektóre z nich sa takie gumowe jak mówisz nie wiem od czego to zalezy. bedę robić test kazdej z osobna i napiszę o nich jeszcze coś wiecej w wolnej chwili. Biała i złota sa swietne :) a i te farbki ciezko zmieszac z wodą są takie lepkie troche gumowe właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja będę pierwszym kursantem. Testuj i opisuj, bo mnie to bardzo interesuje :)

    OdpowiedzUsuń