czwartek, 8 listopada 2012

[049] Pokręcona kamizelka

Wymyśliłam sobie takie oto krzyżowanie, a potem dzielnie wybrnęłam z wywietrznikami, które po tym krzyżowaniu powstały. Mam tylko wrażenie, że na gładkiej włóczce taki okaz prezentowałby się o niebo lepiej. Może kiedyś powrócę do tego modelu i podrasuję go jakoś:)
Nie pamiętam kiedy wydziergałam coś  wg jakiegoś schematu. Jestem tak niepokorna, że niedługo zacznę chyba jeździć pod prąd!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz