środa, 30 stycznia 2013

[083] Fioletowa kamizela

Wydziergałam kimonową kamizelę z ażurowym dekoltem. 

Rękawy też wykończyłam... nie ażurkiem, ale warkoczem.

Ot, taka szybka robótka na drutkach:)

2 komentarze:

  1. Podziwiam:) Ja pewnie straciłabym cierpliwośc po 3 dniach.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja zaczynam kilka projektów i w zależności od okoliczności i humoru wracam do nich. Dzierganie mnie uspokaja i pozwala na jednoczesne oglądanie telewizji.

    OdpowiedzUsuń