środa, 10 kwietnia 2013

[111] Dalmatyńczyk




JASPIS
  • nazywany kamieniem antystresowym
  • poprawia funkcjonowanie narządu słuchu i wzroku
  • wspomaga leczenie chorób układu pokarmowego (zwłaszcza wrzodów żołądka) a także chorób wątroby, śledziony i nerek
  • chroni przed otruciem a także przed plagami robactwa (jego promieniowanie działa na nie odstraszająco)
  • wzmacnia system odpornościowy
  • łagodzi bóle głowy, migreny
  • dobrze wpływa na układ krwionośny i nerwowy
  • likwiduje bóle mięśni
  • wspomaga leczenie guzów nowotworowych
  • polecany przy dolegliwościach kobiecych ( zwłaszcza tych o podłożu psychosomatycznym) i bezpłodności
  • pochłania negatywną energię
  • poprawia atmosferę zarówno w pracy jak i w rodzinie
A Dalmatyńczyk .... to....




  • symbol dobrobytu
  • ożywia ciało i umysł oraz pomaga zwalczyć lenistwo
  • przekazuje tzw. energie pieniężną

    I jak tu go nie nosić???

7 komentarzy:

  1. super ten dalmatyńczyk :) łącznie z pomysłem na nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, na dłubałaś się tych Damatyńczyków:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję. Dłubanie żyłką, jest jak dzierganie niewidoczną nitką - wymaga mega wyobraźni, bo oczy zawodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten dalmatyńczyk też śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna biżuteria.
    A takiego Dalmatyńczyka zwalczającego lenistwo to ba...każdy chciałby mieć
    czasem.
    Zapraszam po wyróżnienie do mnie.
    http://decomargherita.blogspot.com/
    pozdrawiam i czekam na kolejne..

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie mi się podoba Twoje dziubdzianie szydełkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka dłubanina szydełkiem ma tę zaletę, że wszystko robi się "na czuja" - jedną ręką macha się szydełkiem, a drugą wcelowuje koralik. Jak ręce dobrze skoordynowane, to oczy mogą się zająć oglądaniem telewizji :)

      Usuń