sobota, 22 czerwca 2013

[133] Klucznica Adela

Klucznica Adela chować klucze się ośmiela,
chowa klucze pod swą kiecą,
gdy podskoczy, to wylecą!



Tak sobie wymyśliłam, a jak już mi jakiś pomysł kołacze się po głowie, to muszę go pędem zrealizować, bo mnie zamęczy.


Aby wydobyć klucze, trzeba sięgnąć Adeli pod kieckę :)





Jak moja młodsza córka zobaczyła tę dyndającą Adelę, to zamówiła sobie od razu Samarę z "Ringu I".
Obawiam się, że druga córka zechce lalkę Voodoo :)

A miało być tak miło...

2 komentarze:

  1. :)) Nie zapomnij zrobić fotek, jak już będą te laleczki. Z chęcią popatrzę, bo podobają mi się te klucznice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam w planie Rasta - ludzika, czy jakiegoś innego miłego stworka, ale młodzież stwierdziła, że to jest nudne. Lepsze będą potworki i inne horrorki. Jakie czasy nastały... im straszniej, tym fajniej:)

      Usuń