niedziela, 1 września 2013

[148] Rasta beret

Wydziergałam RASTA beret:


Zajrzałam do pudła z pojedynczymi motkami i tak jakoś włóczka ułożyła mi się sama w jamajskich kolorach.


Nie mogłam sobie odmówić przyjemności sprawdzenia wzoru, który kołatał mi się po głowie już od pewnego czasu. Wzór ten na roboczo i na swoje potrzeby nazwałam "rura od odkurzacza", bo tak samo się rozciąga.
Oto przykład:



Wyszedł mi pojemny berecik na dredy:)

1 komentarz: