piątek, 4 października 2013

[153] Swetrzysko

Co można zrobić z włóczki, która już sama w sobie jest ozdobna?

Poszaleć z wzorami to raczej się da. Gdy do tego dojdzie tzw. "niemoc twórcza", to nie pozostaje nic innego, jak poddać się łopatologii stosowanej. Filozofia ta jest mi bliska zawsze wtedy, gdy muszę umysł zaprzątnąć do bardziej logicznej pracy. I tak powstaje niewidoczna strefa podziału: rozum działa sobie, a łapki sobie.

Efekt działania łapek przedstawiam poniżej:





A efekt ćwiczenia mózgu, mam nadzieję będzie wymiernie widoczny i odczuwalny:)

PS
Z logicznej dedukcji wyszło mi, że swetrzysko zostało wykonane przez bezmózga, który się jeszcze pod tym podpisał.
Zatem przy następnej łopatologicznej pracy nakładać będę na głowę czapkę ze zwojami mózgowymi, by przynajmniej pozory jakieś stwarzać.


6 komentarzy:

  1. Dzięki za odwiedziny :) Jak tu u ciebie wesoło! :) Bardzo pomysłowe rzeczy robisz, a sweterek bardzo fajny i wygląda na cieplutki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego, co przeczytałam o Tobie - to mogłabym to samo napisać o sobie z dopiskiem: mamy obie artystyczne ADHD :) zatem będę wpadać częściej w odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sweter wyszedł zupełnie, jak trzeba :) Ja mam czarną włóczkę ze srebrną nitką i też nie wiem, co z niej zrobić. Może bransoletkę? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj widziałam babeczkę w kamizelce (takiej prostej, zszytej z dwóch prostokątów), do tego miała mitenki z tej samej włóczki. Całość granatowa z połyskującą nitką. Prostota wykonania, ale efekt całkiem, całkiem. Opatrzność podsunęła mi tę babeczkę we właściwym momencie - niekiedy nie trzeba się wysilać wielce przy dzierganiu, by wyszło elegancko. Myślę, że ozdobne włóczki wymyślono dla tych, którym znudziły się warkocze, ażurki i inne fikuśne wzory. Albo dla takich dziergaczek, jak moja córka - póki co ma opanowane "oczko prawe, oczko lewe" i jakoś daje sobie radę:)
      A co do bransoletki - wyobraź sobie, że kiedyś wydziergałam na życzenie mojej latorośli warkoczem taki ocieplacz na nadgarstek. Argument był taki, że na informatyce lepiej Jej się jeździ myszką, gdy ręka ma zabezpieczenie. Wszystkie koleżanki piały z zachwytu: "jaka ładna bransoletka!'

      Usuń
  4. Zrobienie swetra na drutach przerasta moje możliwości, no chyba że w rozmiarze lalkowo -Tildowym :) ale na moje laickie oko sweter wyszedł bardzo fajnie. Ozdobna włóczka to tak jak materiał w wyraźne wzory, najlepszy wtedy prosty fason :) Ewentualnie można połączyć z jakąś "gładką włóczką" jeśli się chce koniecznie poszaleć :))) i zatrudnić zwoje pod czapką :)))) ale czasami po prostu trzeba dać na luz...:)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. I tu trafiłaś w sedno - czasem trzeba dać na luz!

    OdpowiedzUsuń