piątek, 18 października 2013

[155] Jaspis





Nazwa Jaspis wywodząca się z greckiego słowa oznaczającego “cętkowany kamień”
bardzo dobrze określa jedną z ciekawszych odmian chalcedonu.

Jaspis, zbudowany z chalcedonu i kwarcu z domieszkami innych kryształów,
takich m.in jak magnetyt, hematyt czy mangan jest kamieniem ozdobnym.


Kamień ten występuje w wielu odmianach i kolorach, dzięki czemu zawsze jest niepowtarzalny i wyjątkowy.
Nie cechuje go jeden wzór czy barwa – każdy może w nim znaleźć coś dla siebie.
W zależności od koloru i domieszki innych minerałów, rozbudowuje się również nazwę Jaspisu.
Kamień ten ma nie tylko właściwości zdobnicze, ale i duchowe.  
Ma on moc pochłaniania negatywnych energii, uwalniania umysłu od działania stresu,
pomagający przezwyciężać lęk, oczyszczający aurę, duszę i harmonizujący naszą życiową energię.

Jaspis pomaga także we wzmocnieniu układu odpornościowego, jest dobrym talizmanem,     
który poprawia humor i rozjaśnia umysł.

Bardzo pozytywny kamień, idealny dla takich znaków zodiaku jak:
Barany, Skorpiony, Panny czy Bliźnięta.


Do zrobienia kompletu użyłam grubej sieczki jaspisu. Na plecionym rzemieniu umieściłam bryłki kamienia i koralików:




A bransoletka wyszła z nawlekanych kamieni. Taka prostota z epoki Kamienia Złupanego :)




7 komentarzy:

  1. Bardzo fajny naszyjnik i bransoletka. Wychodzi na to, ze jaspis to kamień dla mnie :) chyba powinnam się porozglądać za jaspisem jutro na giełdzie minerałów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po każdej giełdzie minerałów przywożę worek różnych kamieni. Muszę się pilnować, bo nie dość, że wszystkie są cudne same w sobie, to jeszcze więkaszość pasują do mnie (wszak kobieta zmienną jest i zawsze można dopasować jakiś do aktualnego stanu ducha).
      Napisz, proszę, co kupiłaś - ciekawi mnie co wybrałaś.

      Usuń
    2. Miałam bardzo mało czasu i w sumie kupiłam kolczyki z koralem i sznurek korali - takich bardziej plaskatych, krążków - docelowo do zrobienia naszyjnika łączonego chyba z czarnym kordonkiem, jeszcze do końca nie wiem co zrobię, a najgorsze to kiedy!!!! Teraz szyję córce strój na konwent maniaków anime :)

      Usuń
  2. Piękny komplet! Bardzo lubię takie rzeczy. Wykład na temat jaspisu - pełen profesjonalizm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam do kamieni półszlachetnych taki sentyment pierwotny - im mniej przetworzone, tym ładniejsze. Chociaż widziałam surowe agaty, takie w bryle - nie prezentowały się tak okazale, jak pocięte na plastry.

      Usuń
  3. Świetnie, że dodałaś drobne koraliki między sieczkę, wyszło super. Taka jarzębina... jakby zaplątana w jesienne liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz dopiero zauważyłam, że to są jesienne klimaty. Gapiłam się na te kamienie setki razy i dopiero ostatnio, przypadkiem, po otworzeniu skrzynki ukazała mi się wizja - widocznie to sezonowe działanie podprogowe:)

      Usuń