sobota, 25 maja 2013

[128] Wyluzowana Offca

Przedstawiam Państwu Wyluzowaną Offcę, która zawsze i wszystko ma w tyle.

Obfotografowana z każdej strony:



 Udało mi się nawet zasadzić Offcy telefon Samsung Galaxy S2.



Mniejsze przedmioty wchodzą bez oporu.

 Otwór wylotowy zostaje bezpiecznie zaciągnięty klamrą, a na ogonku Offca może spokojnie dyndać.




środa, 22 maja 2013

[127] Potworny Pożeracz





Potworny Pożeracz (skrót operacyjny PP),  to stwór powołany do życia w celach rozweselająco, przerażająco – prezentowych. PP połyka w całości długopisy, ołówki, pióra i inne pisadła. Nie wzgardzi też chusteczkami higienicznymi, czy okularami. Niech nie zwiodą Państwa te pozory elegancji w postaci muchy i różowe, niewinne akcenty. PP to mistrz kamuflażu i spec od ukrywania wszelkich przedmiotów. Specjalizuje się w pożeraniu smart fonów, MP 3,4 (czy co teraz aktualnie plącze się po rynku), telefonów i innych gadżetów audio i fono – technicznych.


czwartek, 16 maja 2013

[124] Zaproszenie do DUCH- a

                                                  DUCH - Doroczny Uczynek Charytatywny

Młodzi wolontariusze, uczniowie liceum nr V w Warszawie prowadzą coroczną akcję, o której szerzej można przeczytać na stronie http://www.vlo.edu.pl/volontariat/index.html .



DUCH jednak nie mógłby się odbyć gdyby nie wsparcie darczyńców. Podczas imprezy odbędzie się między innymi aukcja i loteria. Zwracam się do wszystkich wytwórców z prośbą o zaopatrzenie aukcji i loterii w swoje wyroby, które uświetnią imprezę. Datek nie musi być duży - każdy ofiarowany przedmiot się liczy.

Więcej wiadomości znajdziecie Państwo tutaj

Ofiarowany drobiazg przesyłamy na adres:

V LO im. Księcia J. Poniatowskiego
ul. Nowolipie 8 
00 - 150  Warszawa

Serdecznie zapraszam - pójdźmy z DUCH - em (czasu), ofiarowując okruch własnej pracy - ofiarowujemy komuś serce. Proszę o udostępnienie tej notki na swoich blogach.


wtorek, 14 maja 2013

[123] Reggaemanki

Przedstawiam Państwu energetyczny duet egzotyczny:

Ludziki zaopatrzone w rasta bereciki, spod których wystają dredziki. Całość wydziergana w rytmie reggae muzyki:)

czwartek, 9 maja 2013

[122] Śmierć Szczurów

Kto czytał "Kosiarza" Terrego Pratchett'a, to wie, co wydziubałam córce na imieniny :)


"Miał około sześciu cali wzrostu. Nosił czarną szatę. W szkieletowej łapce ściskał kosę. Biały jak kość nos z widmowymi szarymi wąsikami sterczał spod cienistego kaptura.
Bill Brama podniósł go. Kształt nie opierał się, ale stał mu na dłoni i spoglądał na niego jak jeden profesjonalista na drugiego.
JESTEŚ... odezwał się Bill.
Śmierć Szczurów przytaknął.
PIP.
PAMIĘTAM, rzeki Bill, JAK KIEDYŚ BYŁEŚ CZĘŚCIĄ MNIE.
Śmierć Szczurów pisnął znowu.
Bill Brama pogrzebał po kieszeniach spodni. Schował tam swoje kanapki... O, są.
PRZYPUSZCZAM, powiedział, ŻE CHĘTNIE ZAMORDUJESZ KAWAŁEK SERA.
Śmierć Szczurów przyjął ser z wdzięcznością."



"-Pip? Pip?
PIP, wyjaśnił Śmierć Szczurów.
- Piip?
PIP, potwierdził Śmierć Szczurów.
- [nastroszenie wąsików] [zmarszczenie noska] ?
PIP.
Szczur był załamany. Śmierć Szczurów położył mu na ramieniu kościstą, ale nie do końca
nieżyczliwą łapkę.
PIP.  "




"-I... co teraz?
PIP
Dusza pana Poundera spojrzała na jego ręce. Zdawały się wydłużać, porastać sierścią... Czuł, jak rosną mu uszy, czuł także pewne krępujące wydłużenie u podstawy kręgosłupa. Większą część swojego życia poświęcił dość jednostajnym czynnościom w ciemnych miejscach, ale mimo to..
- Przecież ja nie wierzę w reinkarnację!- zaprotestował.
PIP
A to- co pan Pounder zrozumiał z absolutną, szczurzą pewnością- oznaczało: reinkarnacja wierzy w ciebie."