sobota, 29 czerwca 2013

[136] Westi

Od początku nie miałam pomysłu, jak go namalować. Poszłam na żywioł, który wymknął mi się spod kontroli i wyszło coś z pogranicza Ady Warhol'a i kolorowanki dla dzieci :)






Córka mówi, że jest zadowolona z efektu...

środa, 26 czerwca 2013

[135] Torba OK

Dzięki uprzejmości bardzo utalentowanej Paulinie Ma, dostałam namiary na fajne torby. Zamówiłam, odczekałam, aż mnie najdzie natchnienie. Nie nadeszło, to namalowałam coś, przy okazji malowania czegoś

No i jest OK!




wtorek, 25 czerwca 2013

[134] Azteckie złoto

Będąc w posiadaniu unikatowej, złotej nici, uczyniłam kiedyś kilka naszyjników z kamieniami półszlachetnymi, masą perłową i koralami. W zasadzie z wszystkich byłam zadowolona, oprócz jednego. Czegoś mi w nim brakowało. W niedzielę wpadł mi w ręce, to go sobie przerobiłam. Dołożyłam mu sieczkę z tygrysiego oka.



No i teraz jestem zadowolona... z noszenia, oczywiście, bo na zdjęciu jak zwykle nie widać tej całej magii.


Naszyjnik inaczej prezentuje się w dziennym świetle, a inaczej w sztucznym...





... a na zdjęciu nie prezentuje się wcale!

No dobra, kiepski ze mnie fotograf:)

sobota, 22 czerwca 2013

[133] Klucznica Adela

Klucznica Adela chować klucze się ośmiela,
chowa klucze pod swą kiecą,
gdy podskoczy, to wylecą!



Tak sobie wymyśliłam, a jak już mi jakiś pomysł kołacze się po głowie, to muszę go pędem zrealizować, bo mnie zamęczy.


Aby wydobyć klucze, trzeba sięgnąć Adeli pod kieckę :)





Jak moja młodsza córka zobaczyła tę dyndającą Adelę, to zamówiła sobie od razu Samarę z "Ringu I".
Obawiam się, że druga córka zechce lalkę Voodoo :)

A miało być tak miło...

czwartek, 20 czerwca 2013

[132] Kluczownik Sowa

Pomocna Sowa, która klucze schowa:)





Etui na klucze z wysuwaną taśmą mocującą,  z obu stron zakończoną kółkiem/sprężynką. Dla oka przyjemne, dla kluczy pojemne. W środku została wszyta gładka podszewka, by klucze nie haczyły wnętrza i wysuwały się niemal błyskawicznie (instrukcja obsługi - trzymając sowę za uszy - pociągnąć za klucze).




A z tyłu Sowa prezentuje się tak:


niedziela, 16 czerwca 2013

[131] Wyluzowana koleżanka OFFcy

Jestem na etapie wyrabiania resztek włóczki. tak się złożyło, że OFFce idą mi taśmowo :)

Ta wyszła tak jakoś poważniej...

... ale za to kuper ma tak samo pojemny, jak poprzednia...




piątek, 14 czerwca 2013

[130] Pink Floyd - The Wall - reaktywacja

No i posypało się. Zakupiłam sobie koszulki na inne muzyczne wyzwania - malowania. Miałam w planie Boba Marley'a, Jim'a Morrison'a, John'a Lennon'a, Mick'a Jagge'ra... ale stało się inaczej.
Poleciałam na siłownię w koszulce "Floydów", a wróciłam z zamówieniami. Nie ma to jak autoreklama:)
Nie lubię powielać schematów, iść przetartymi już szlakami, malować na masową skalę. Co do koszulek muzycznych - jeśli mam nastrój na słuchanie, to nachodzi mnie też nastrój i na malowanie.W tym wypadku frajdę przyniosła mi świadomość, że jest jeszcze kilku młodych fanów (lekko licząc o jedno pokolenie wstecz) zasłuchanych w dźwiękach psychodelicznego rocka. Mam nadzieję, że nie są to młodzi fani zasłuchani tylko w utwór "Another brick in the wall". A na dowód mam to, że jeden młody człowiek poprosił mnie o grafikę z płyty "The Dark Side of the Moon". A raczej dowodu nie mam, bo nie zdążyłam go uwiecznić :)

Za to cyknęłam trzy cegły w murze. Wiem, różnią się... nie mogłam się oprzeć - ja zawsze muszę dodać coś od siebie:)






poniedziałek, 3 czerwca 2013

[129] Ciasteczkowy Potwór

Chcąc wyrobić zapasy włóczki, których jest za mało na jakieś poważne przedsięwzięcia, ale za dużo, bo już wyłażą z pudła - zabrałam się za różnego rodzaju etui, pokrowce, maskotki.

Przedstawiam Państwu Ciasteczkowego Potwora

Łakomiec jeden, żre wszystko, co mu w łapy wpadnie...

...potem dopycha ciastkiem...

... i można go powiesić za nóżki i trzepać, a ten łakomiec ani myśli, by zwrócić zawartość:)