niedziela, 19 stycznia 2014

[173] Pokrowiec na laptopa - KOTY

Trawiasty pokrowiec na komputer z OFFcami cieszył się dużym zainteresowaniem. Wydawało mi się, że pokrowiec, jak pokrowiec... ale OFFce, to jest coś, co rozwesela, rozśmiesza i rozczula. Widocznie nie znam się na ludziach, bo córka przytargała zamówienie specjalnie na dokładnie taki sam pokrowiec... i no z KOTAMI ma być!

I tu zaczęły się schody, bo ja uczona w OFFcach jestem, mogę je tworzyć niemal z zamkniętymi oczami, a kot, jaki jest każdy widzi (w oryginale stoi Qń i niby każdy zna, ale nie każdy umie go namalować, a co dopiero wydziergać). Zabrałam się za te koty i po konsultacjach z biologiem, którego na szczęście mam pod ręką, czyli za ścianą i metodą prób i błędów, itp... itd - powstał taki oto pokrowiec:



Zdjęcia nikłej jakości, bo światło dzisiaj było marne, a z lampą błyskową robione niestety wychodziły przejaskrawione.


Trzaskałam kotom po gałach światłem sztucznym, więc wzrok mają nieco psychodeliczny, miny melancholijne i w ogóle takie smętne, nadęte jakby wypchane:)
W realu te koty mają więcej życia w sobie i nawet mam wrażenie, że wodzą wzrokiem za myszkami :)


5 komentarzy:

  1. supeeeer! Świetny pomysł na pokrowiec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córka zabrała kompa na uczelnię w tym łąkowym ubranku i zaraz wynaleziono mu drugą funkcję - zapakowany fartuchem laboratoryjnym robi za poduszkę:)

      Usuń
  2. Ach, co byśmy zrobiły bez naszych dzieci.... te wyzwania jakie przed nami stawiają... po prostu bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kociaczki, jak zresztą i wcześniejsze owieczki. Podoba mi się jak sobie leżą- tak realistycznie. Aż im zazdroszczę takiego wylegiwania się. :)

    OdpowiedzUsuń