środa, 12 lutego 2014

[176] Truskawkowo

Gdyby nie ułańska fantazja mojego męża, który w niedzielę zorganizował deser pt. "Wspomnienie lata", składający się między innymi z pięknych, soczystych truskawek, to pewnie nie wpadłabym na pomysł, by takowe truskaweczki wydziergać w postaci kapcioszków i czapeczki.

A tak, mogę śmiało napisać, że mąż mój został współautorem pomysłu tego oto dzieła:

I tego też:





Truskawki były tak zmodyfikowane genetycznie, że nie dość, iż wyglądały podejrzanie pięknie to jeszcze takoż samoż podejrzanie posiadały u nasady śliczną, soczyście zieloną szypułkę, razem z kawałkiem pędu i... płatkami!



17 komentarzy:

  1. Jak widzę takie piękne rzeczy to już się zastanawiam czy dałabym radę zrobić je moim lalkom - ale cóż... aż taką mistrzynią w drutach nie jestem. Prześliczne!!!! Pozdrawiam i ...zapraszam jak zwykle cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka, nie trzeba wcale być mistrzem. Napisz mi, jaką stópkę ma Bączek, a ja w wolnej chwili (nie obiecuję, że "na już") spróbuję zrobić prototyp i prześlę Ci, a Ty sama ocenisz, czy dasz radę odrobić. Spróbuję dołączyć schemat. Tylko, że ja w schematach "cienka" jestem, bo dziergam raczej "intuicyjnie".

      Usuń
  2. Ależ urocze :) Śliczna czapeczka, a kapcioszki po prostu cudne :) Te kolorki.. ech..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)
      Właśnie pakowałam włóczkę do pudła na dno, z myślą: "co można zrobić z tak wyrazistych kolorków?", gdy mężuś wniósł deserek z truskawek. Musiałam znowu włazić na drabinę i ściągać pudło;)

      Usuń
    2. :)) Ach te truskawki.. Rozumiem, że kolejny pomysł się pojawił :)

      Usuń
  3. Śliczny komplecik, aż ślinka cieknie :) A jak smakowały te truskawki? Ja jakoś do tej pory nie miałam odwagi takich spróbować, ale ciekawa jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wrażenie, że ten komplecik jest bardziej truskawkowy niż deserek, który mi w niedzielę zaserwowano:) Tylko śmietana smakowała, jak należy, resztę jadłam posiłkując się wyobraźnią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miaaam, aż zatęskniłam za latem :) Buciki mogłabym zjeść na miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pewnie przy odrobinie wyobraźni smakowałyby jak te genetycznie modyfikowane truskawy. Ale jedno trzeba im przyznać - zaostrzają apetyt i pobudzają tęsknotę za cieplutkim latem:)

      Usuń
  6. Buciki są superowe, ale chyba nie dla męża ???????!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż tu występuje tylko w roli "inspiratora, cukiernika - amatora" :)

      Usuń
  7. Buciki i czapka są świetne!! Zobaczyłam na Polskie Rękodzieło i od razu musiałam wejść przyjrzeć się bliżej :) Są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Najlepsze inspiracje przychodzą mi "przy okazji":)

      Usuń
  8. Komplet jest piękny:). Taki realistyczny ,aż by się chciało zjeść:)
    Oj tak Lolo szuka plaży:D.

    OdpowiedzUsuń