sobota, 16 stycznia 2016

[231] Marcelinka staje oko w oko z rakiem - aukcja charytatywna



O Marcelince dowiedziałam się ze strony https://www.facebook.com/OkoMarceliny
Przeczesałam internet i zajrzałam jeszcze tu: http://www.kawalek-nieba.pl/?p=4170, 
potem tu: http://charytatywni.allegro.pl/listing?charityOrganizationPurposeId=1499

Podziwu godna jest determinacja rodziców. Są już prawie u celu. Jeszcze tylko parę złotych...

Ja wystawiłam kiecuszkę, bo tak mi się dziecięco skojarzyło:





Jak już wystawiłam, to dotarło do mnie, że można przecież licytować wszystko, byle tylko zebrać potrzebną ilość pieniędzy. Dawno przeczytana książka może przydać się komuś innemu, wystarczy  poświęcić tylko 5 minut na formalności. To tyle i aż tyle!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz