wtorek, 25 października 2016

[251] Mitenki w dwóch wersjach roboczych

Aura sprzyja noszeniu rękawic, a technika wymusza modę na te rękawice.

Tak tak... bo kto klepał po klawiaturze telefonu w rękawiczkach to wie, jakie to trudne. A gdy jest się szczęśliwym posiadaczem aparatu z ekranem dotykowym, to wręcz niemożliwe.
Aby sobie teraz beztrosko poklepać w telefon, tudzież inny tablet, nie marznąc przy tym w łapy, należy zaopatrzyć się w parę mitenek.

I tak oto doszłam do sedna.
Postanowiłam porównać sposób dziergania mitenek, takich zszywanych, co to nie wymagają zapitalania na okrągło na pięciu drutach.

Tak się zagalopowałam w tym porównywaniu, że narobiłam  cztery lewe...

... do których rzecz jasna musiałam dorobić kolejne cztery prawe :)





Porównanie polegało na sprawdzeniu, czy lepiej dziergać kciuk w środku robótki (wtedy szew jest wzdłuż małego palca), czy lepiej modelować kciuk przy kciuku (jest to jakaś logika, bo szew też jest przy tym kciuku).
Wniosek z tego eksperymentu taki - lepiej zszywać na zewnątrz dłoni, czyli wyrabiać kciuk gdzieś po środku.

Narobiłam się tego jak dzika, a i tak muszę dorwać jakiś motek i spróbować wydziergać jeszcze inny sposób, czyli częściowe zszywanie od strony kciuka, a częściowe od strony małego palca. I do tego muszę znaleźć algorytm wrabiania kciuka gdzieś tam mniej więcej po środku, bo idealny środek, przy grubej włóczce nie działa tak, jakbym tego chciała:)

Ale naplątałam.
Lepiej jak pokażę różnicę na obrazku:



Moja lewa ręka zakuta została w mitenkę z dłuższym pokrowcem na kciuka. I właśnie od tej strony jest ona zszywana.. Prawa ręka odziana jest w mitenkę, gdzie kciuk wrobiłam dokładnie pośrodku robótki. Moim zdaniem warkocz mógłby być przesunięty o 1/2 oczka w kierunku małego palca. A to już komplikuje całą kompozycję, bo warkocz wkomponowany jest w ściągacz... i tu należy się zmóżdżyć przy następnym testowym dzierganiu. Ale póki co - mitenek mam już po przysłowiowe kokardy!

5 komentarzy:

  1. Piekne mitenki. Kolor jest świetny. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że miałam kłopot z określeniem tego koloru? Na szczęście posiadam szablon. Przyłożyłam i wyszło mi, że to Ultramarine Violet :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem - wielokrotnie podziwiałam je u Ciebie:)

      Usuń
  3. Obie wersje mitenkowe świetne, a ta z wrabianym kciukiem na prawej dłoni najbardziej mi się podoba. Uwielbiam warkocze:))
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń