środa, 24 sierpnia 2016

[247] Czapka Hełm z pióropuszem

Jeszcze lato, jeszcze ciepło a tu zamówienia na czapki...

By nie zanudzać (bo ileż można o hełmach pisać), pokażę parę fotek cykniętych w biegu:





I to by było na tyle w temacie czapki, co hełmem się zowie...



piątek, 12 sierpnia 2016

[246] Pascal w kiecce - koszulka ręcznie malowana





Zostałam poproszona o namalowanie Pascala w kiecce.
Zrobiłam jak umiałam (no może nie najlepiej, ale za to  najszybciej) i do tego w trudnych warunkach, bo wszystkie pędzle, wyglądały jak dzędzle (albo dendzle), czyli takie zaschnięte frędzle.

Oryginał wygląda tak:


poniedziałek, 8 sierpnia 2016

[245] Odblaskowe koszulki ręcznie malowane

Dostałam od córki magiczny proszek, co to jak go naświetlić i schować w ciemne miejsce to blask wieki wokół czyni :)
Wsypałam ten proszek do farby i pomalowałam koszulki prostym wzorem.

W jasności wyglądają tak:








Próba zrobienia zdjęcia w kibelku, czyli w kompletnej ciemnicy, rozświetlonej blaskiem malunku, zakończyła się fiaskiem. Próbowałam też zrobić film - coś tam widać, ale żeby oddawał realnie blask bijący od odzieży wierzchniej i abym mogła pokazać go światu, musiałabym skończyć studia podyplomowe na łódzkiej filmówce, na wydziale operatorskim.

Póki co, robię to co umiem najlepiej, czyli cykam fotki na super/hiper wypasionym aparacie (tryb automatyczny). Jak dorwę jakiś instrukieć do niego i opanuję inne funkcje, to wstrzelę tu jakąś artystyczną fotkę.
A tak, to co zwykle, czyli nędzne zbliżenie z fleszem...