wtorek, 2 października 2018

[294] Wielorybek Franek



Przedstawiam Państwu Wielorybka Franka. Potrzeba nastała wielka. Realizacja szybka. Wzór "z głowy, czyli z niczego".


Proporcje udało mi się jako tako zachować. Kolorystyka też taka morska... Ale ten uśmiech?!



Szczerze? Szczerzył się do mnie ten małych rozmiarów "Wielki Franek" tak jakoś szyderczo, więc nakazałam mu się wypchać... bardziej!




Teraz uśmiecha się już bardziej przyjaźnie w innym akwenie, gdyż popłynął do Wiktorka.


PS
Wielrybka prosto zrobić: wystarczy nabrać np. 10 oczek, podziergać sobie trochę, a potem w gdy dojdziemy do grzbietu, to zbieramy po oczku z każdej strony. Na wysokości oczu dodatkowo zbieramy oczka "na uśmiech" w kolejnych rzędach. A potem ściągamy te kilka oczek, co zostaną, by nie zapędzić się i dzióbka nie zrobić :)

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mam wrażenie, że zrobiła mi "wielorybka" i to z pomadką na ustach, ale Wiktorek jest zdania, że to Franek... i niech tak zostanie :)

      Usuń